Przewodnicząca Związku Studentów określa siebie jako “hejterka mężczyzn” i “dumna mizoandrystka”

Przewodnicząca Związku Studentów na Uniwersytecie w Durham (północno-wschodnia Anglia) publicznie określiła siebie jako “hejterka mężczyzn” (man-hater). Profil Nailah Haque na Twitterze do niedawna zawierał deklarację: „Misandrist till I die” (Mizoandrystka aż po grób). Mizoandrystka to osoba, która gardzi mężczyznami. Podczas gdy jej konto w mediach społecznościowych zostało zlikwidowane, 21-letnia Haque wciąż sprawuje funkcję studenckiego urzędnika administracyjnego, na którą została wybrana w lutym obecnego roku.

Studentka stosunków międzynarodowych ze wschodniego Londynu jest pomysłodawczynią wielu interesujących przedsięwzięć. Między innymi zachęcała pracowników Związku Studentów swojej uczelni, aby szczegółowo opisywali, jakiego zaimka osobowego używają w swoich e-mailach, i lobbowała za wprowadzeniem tak zwanych „odznak zaimkowych” dla studentów i pracowników, które mogliby sobie przypinać, aby było wiadomo, z jakim zaimkiem należy się do nich zwracać. W lipcu przedstawiła władzom uczelni Durham manifest o tym, jak „zdekolonizować” uniwersytet.

Zwróciła się również do uniwersytetu, który posiada bogatą kolekcję dzieł sztuki, aby „sprzedał Picassa i sfinansował społeczność kolorową, o co od lat wywiera presję na władzach Durham”.

Media nie podają żadnej informacji na temat zaprzestania pełnienia funkcji Przewodniczącej Związku Studentów przez panią Haque, co sugeruje, iż wciąż ją pełni. I nie powinno to nikogo dziwić. Jedną z wielu cech ginocentrycznego porządku społecznego są podwójne standardy, jakie przykłada się do zachowań kobiet oraz mężczyzn. Nie istnieje żadna publiczna funkcja, którą mógłby pełnić mężczyzna, po tym jak oficjalnie przyznał się, że jest “hejterem kobiet” oraz “mizoginem aż po grób”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *