Urzędnicy publiczni w Australii nie mogą używać słów “żona” i “mąż”

Urzędnicy państwowi w australijskim stanie Victoria otrzymali poprawione wydanie wytycznych przewodnika językowego LGBTIQ + Inclusive. Prosi on pracowników o używanie określonego języka w odniesieniu do różnych osób lub grup, aby nikt się nie obraził ani nie zdenerwował. Niektórymi terminami, których należy unikać, są „żona” lub „mąż”, aby pary nieheteroseksualne nie poczuły się wykluczone lub mniej ważne.

Sędziowie mają odchodzić również od wyrażeń związanych z płcią, takich jak „pan”, i zamiast tego będą używać określenia „obywatel” lub „powód”, aby nie zakładać tożsamości płciowej. 11-stronicowy przewodnik językowy pomaga ludziom zapoznać się z tym, jakie słowa lub wyrażenia będą akceptowane w kolejnych latach. Według gazety Herald Sun, która poinformowała o sprawie, w dokumencie czytamy: „Inkluzywny język gwarantuje, że nie pominiemy nikogo w naszych rozmowach ani w naszej pracy. Nie znasz ich płci? Nie zwracaj się do kogoś przez telefon, używając określeń związanych z płcią, takich jak „pani” lub „pan”, jeśli nie znasz jego płci.”

„Unikaj używania języka takiego jak„ żona ”lub„ mąż ”, który zakłada, że ​​wszystkie związki są heteroseksualne, ponieważ wyklucza to osoby nieheteroseksualne i dewaluuje ich związki”. Zwracając się do grup, zachęca się ludzi do powiedzenia „witajcie wszyscy” lub „cześć ludzie” zamiast „hej, chłopaki” (ang. hey guys), ponieważ ten ostatni termin odnosi się do płci.

Pracownicy, którzy używają złej terminologii, wyrażenia lub wyrażenia, proszeni są o przeproszenie natychmiast po popełnieniu błędu. Przewodnik dodaje: „Nie rozpamiętuj tego i nie poddawaj się – staraj się robić to dobrze”. Nie jest to nic nowego, a wiele prywatnych firm i instytucji wprowadza podobne zasady, aby środowisko pracy było jak najbardziej integracyjne. Japan Airlines ujawniły w październiku, że zastąpią słowa „panie i panowie” w swoich ogłoszeniach pokładowych i lotniskowych wyrażeniami neutralnymi pod względem płci.

Linie lotnicze zamiast tego używałyby wyrażeń „wszyscy pasażerowie”, „dzień dobry” i „dobry wieczór” w swoich zapowiedziach w języku angielskim oraz japońskiego terminu „minna-sama”, który jest honorową formą określenia „wszyscy”. „Zobowiązaliśmy się nie dyskryminować ze względu na płeć … orientację seksualną, tożsamość płciową lub inne cechy osobiste” – powiedział Reuterowi rzecznik JAL. Decyzja ta zbliżyła firmę do Air Canada i EasyJet, które od zeszłego roku używają języka neutralnego płciowo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *