Yale zabrania studentom płci męskiej udziału w programach „przywódczych”

Uniwersytet Yale toczy wojnę na dwóch frontach przeciwko administracji Trumpa, a Departament Edukacji dołączył do Departamentu Sprawiedliwości, twierdząc, że szkoła dyskryminuje na podstawie niezmiennych cech. Zaledwie dzień po tym, jak Departament Sprawiedliwości złożył pozew przeciwko Yale za dyskryminowanie białych i azjatyckich kandydatów, Department of Education wszczęło dochodzenie na podstawie skargi profesora, złożonej przeciwko Yale.

Według skargi złożonej przez Marka J. Perry’ego, profesora ekonomii na University of Michigan we Flint, Yale SOM dyskryminuje mężczyzn ze względu na płeć, wykluczając ich z udziału w kilku programach edukacyjnych dla kadry kierowniczej, stworzonych wyłącznie dla kobiet. W liście z 13. października od DOE, bostońskie biuro ds. Praw obywatelskich poinformowało Perry’ego, że otworzą dochodzenie w sprawie jego skargi. Urzędnicy uniwersyteccy powiedzieli, że Uniwersytet niedawno otrzymał skargę i odmówili komentarza.

Urzędnicy Department of Education potwierdzili, że we wtorek OCR wszczęło dochodzenie na Uniwersytecie w sprawie możliwej dyskryminacji, ale odmówili podania dodatkowych informacji na temat sprawy, powołując się na jej bieżący stan. „OCR otwiera następujące kwestie prawne do zbadania: czy uniwersytet dyskryminuje mężczyzn, wykluczając ich z ubiegania się o (1)„ Program przywództwa kobiet ”, (2)„ Program przywództwa kobiet na żywo online ”, (3)„ Przywództwo kobiet Program online ”i (4) programy edukacyjne„ Kobiety w zarządach ”w ramach Wydziału Zarządzania Uniwersytetu, które są dostępne tylko dla kobiet, z naruszeniem ustawy Title IX” – czytamy w liście.

Pismo informuje, że ponieważ Yale otrzymuje federalną pomoc finansową z Departamentu, OCR może zbadać zgodność programów ze słynną ustawą Title IX, która stanowi, że „żadna osoba w Stanach Zjednoczonych nie może być wykluczona ze względu na płeć z udziału lub czerpania korzyści z jakiegokolwiek programu edukacyjnego lub działalności otrzymującej federalną pomoc finansową”.

To nie pierwszy raz, kiedy DOE prowadzi dochodzenie w sprawie Yale. W lutym obecnego roku wydział wszczął dochodzenie w sprawie rzekomego niezgłoszenia przez Uniwersytet informacji o zagranicznych funduszach. Perry powiedział, że złożył 237 skarg, w których zarzuca naruszenie Title IX w szkolnictwie wyższym. Stwierdził, że około 100 jego skarg zakończyło się dochodzeniem w sprawie praw obywatelskich, a 30 spośród nich miało rozstrzygnięcia na jego korzyść. „Moim celem jest promowanie praw obywatelskich, a Title IX dla wszystkich (a nie tylko niektórych). Systemowy seksizm w szkolnictwie wyższym jest tolerowany i promowany na setkach uczelni i uniwersytetów w Stanach Zjednoczonych” – napisał Perry.

Perry powiedział, że większość programów „skierowanych wyłącznie do jednej płci, tylko dla kobiet” narusza Title IX, chyba że uniwersytet oferuje analogiczne programy tylko dla mężczyzn. Twierdzi, że skoro Yale SOM wyklucza mężczyzn i odmawia im udziału w tym programie, uniwersytet dyskryminuje mężczyzn ze względu na ich płeć, odmawiając takich samych możliwości edukacyjnych, jakie oferują kobietom.

Po spędzeniu ponad 25 lat na studiach wyższych jako profesor, Perry powiedział, że stał się coraz bardziej świadomy tego, co nazywa seksizmem systemowym w szkolnictwie wyższym. Twierdzi, że od około 2016 r. rozpoczął „jednoosobową misję mającą na celu ujawnienie nie tylko nielegalnych naruszeń praw obywatelskich, ale także [jego zdaniem] naruszeń podstawowych zasad sprawiedliwości społecznej, uczciwości i równości”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *